W aplikacjach skrajnych temperatur liczy się nie tylko zakres pracy koła, ale też odporność bieżni na deformacje oraz dobór smaru do łożysk. W piekarniach i lakierniach problemem jest mięknięcie opon i „płynięcie” materiału przy 120–280°C, w mroźniach – twardnienie tworzyw i kruchość poniżej –20°C. Dobrze dobrane materiały i smary „temperaturowe” zapobiegają brudzeniu posadzek, zrywaniu filmu smarnego i nagłym awariom.
Jeśli porównujesz rozwiązania do różnych stref – gorących pieców, tuneli suszących i głębokiego mrożenia – zacznij od parametrów pracy deklarowanych przez producenta i zweryfikuj je w krótkim pilotażu. Zestawienie modeli oraz konsultację techniczną znajdziesz wygodnie tutaj: https://sklep.kolka-wiko.eu
W piekarniach kluczowa jest bieżnia, która nie zmięknie i nie odkształci się podczas postoju pod obciążeniem. Sprawdza się poliuretan wysokotemperaturowy lub mieszanki silikonowe, a w strefach najbliżej pieców – koła z rdzeniem metalowym i oponą z gumy termoodpornej. Warto rozważyć korpusy ze stali nierdzewnej, ponieważ gorąca para i kondensat przyspieszają korozję. Łożyska powinny mieć smary syntetyczne na bazie poliurei lub PAO, typowo do 180–200°C w pracy ciągłej (z krótkimi pikami wyżej). Przy dłuższych postojach pod obciążeniem wybieraj wyższą twardość bieżni, by uniknąć tzw. flat spotów.
W lakierniach i suszarniach oprócz temperatury pojawia się chemia i czystość procesu. Tu dobrze wypadają koła z bieżnią z żywic termoutwardzalnych lub wysokotemperaturowych elastomerów, które nie wchodzą w reakcje z rozpuszczalnikami i nie emitują cząstek. Konstrukcja powinna być gładka, bez kieszeni na pył. Jeżeli wózki przechodzą przez tunele UV/IR, upewnij się, że mieszanka bieżni nie degraduje pod wpływem promieniowania i że łożyska mają osłony ograniczające pylenie smaru. „Koła wysokotemperaturowe” to tu nie tylko marketing – to gwarancja stabilnego toczenia, braku odparzeń i minimalizacji zanieczyszczeń lakierniczych.
W mroźniach najczęstszym błędem jest standardowy PU, który sztywnieje i traci przyczepność. Lepsze są elastomery niskotemperaturowe lub specjalne mieszanki PU zachowujące elastyczność do –30/–40°C. Bardzo dobrze sprawdzają się też koła z poliamidu/nylonu, zwłaszcza jako rdzeń, ale aby ograniczyć hałas i ślizganie na szronie, warto łączyć je z elastyczną oponką. Tu kluczowe są „koła do mroźni” z łożyskami i smarem o niskiej lepkości (np. smary syntetyczne H1/H2 do –40°C), bo gęstniejący smar podnosi opory i hałas.
Dobór średnicy ma wpływ na akustykę i pokonywanie progów. Większe koło łatwiej „połyka” nierówności i ogranicza lokalne przegrzewanie (w gorących strefach) oraz poślizg (w zimnych). Zwróć uwagę na wysokość montażową i sztywność zestawu skrętnego – luzy powodują wibracje, które w wysokich temperaturach przyspieszają degradację bieżni, a w mrozie potęgują hałas. W strefach mycia parowego lub z chemią agresywną wybieraj widełki i płyty mocujące z nierdzewki oraz pełne osłony łożysk (2RS, kapsle). To redukuje wnikanie wody, zachowuje film smarny i wydłuża żywotność.
Podsumowując: w piekarniach stawiaj na mieszanki termoodporne z dobrym smarem do łożysk i nierdzewną konstrukcją; w lakierniach – na materiały niepylące i chemoodporne, zachowujące stabilność w tunelach; w mroźniach – na elastomery niskotemperaturowe oraz smary o niskiej lepkości. Jeśli potrzebujesz wsparcia w doborze lub chcesz porównać warianty „koła wysokotemperaturowe” i „koła do mroźni” pod Twoje warunki, przejrzyj rozwiązania i skontaktuj się z doradcą: https://sklep.kolka-wiko.eu








